Sekrety szczuczyńskiego ołtarza (cz. 1)

Jednym z najcenniejszych zabytków architektury sakralnej w północno – wschodniej części Polski, jest wzniesiony na przełomie XVII i XVIII w. kompleks budynków popijarskich w Szczuczynie, składający się z klasztoru, kościoła i kolegium. Fundatorem oraz osobą mającą ogromny wpływ na wygląd kompleksu, którego najważniejszą i najpiękniejszą częścią jest kościół pod wezwaniem Imienia Najświętszej Maryi Panny był założyciel i właściciel Szczuczyna, Antoni Stanisław Szczuka herbu Grabie, osobisty sekretarz i przyjaciel króla Jana III Sobieskiego, doradca kolejnych królów polskich, podkanclerzy litewski, jedna z najwybitniejszych postaci ówczesnej Rzeczypospolitej. Fundację wsparł finansowo król Jan III Sobieski, a inskrypcja w kościele i tradycja lokalna oraz wzmianki w źródłach i różnych opracowaniach wskazują, że kościół wzniesiono na pamiątkę Wiktorii Wiedeńskiej.

Kościół i tworzące z nim, nie tylko architektonicznie, nierozerwalną całość budynki klasztoru i kolegium przetrwały od dnia wzniesienia do czasów współczesnych w praktycznie nienaruszonym stanie, unikając w swej historii realnych zagrożeń wynikających z konfliktów zbrojnych, zaborów i wojen światowych. Tak więc, autentyczność to największy atut zabytkowego kompleksu popijarskiego w Szczuczynie. Fakt ten oraz bogate, burzliwe i nieprzeciętne dzieje tego obiektu bezdyskusyjnie pretendują go do miana perły baroku w Polsce.

Pierwszoplanową rolę we wnętrzu kościoła odgrywa ołtarz główny, zajmujący prawie całą wysokość i szerokość prezbiterium. Cechy stylowe ołtarza głównego w Szczuczynie, jego struktura, rzeźby i ornamentyka nawiązujące do innych stołów ofiarnych z kościołów Warmii i Mazur, dla których pierwowzorem był ołtarz w Świętej Lipce, wskazują, że szczuczyński ołtarz powstał prawdopodobnie około 1740 r. w pracowni rzeźbiarsko – snycerskiej artystów z Reszla na Warmii, Krzysztofa Peukiera i jego zięcia Jana Chrystiana Schmidta.

Jak podaje źródło, nasza lokalna kronika kościelna, manuskrypt „Księga Złota Parafji Szczuczyńskiej” ostatni gruntowny remont ołtarza przeprowadzony został w 1898 r. przez warszawski zakład artystyczny Józefa Pawłowskiego.

Po stu dwudziestu trzech latach Pracownia Konserwacji i Restauracji Dzieł Sztuki Gorek Restauro s.c. z Warszawy przystąpiła w ubiegłym roku do konserwacji i restauracji m. in. ołtarza głównego w kościele pw. Im NMP w Szczuczynie. Konserwatorzy podczas swej żmudnej czasochłonnej pracy odkrywają „sekrety szczuczyńskiego ołtarza”, pozostawione przez ich poprzedników świadectwa prac wykonanych w 1898 r. W glorii zwieńczającej ołtarz ujawniono dwie kartki:

1.

  • zapis piórem proboszcza szczuczyńskiego ks. Juliana Czarnowskiego:

Ołtarz
ten odnowiony gruntownie
w roku 1898.
za miejscowego Ks: proboszcza
Ks: Juliana Czarnowskiego
przez p: Wincentego Leszczyńskiego
z Warszawy
z współpracownikami
Ignacem Szulcem,
Wiktorem Chmielarczykiem,
Józefem Ciesielskim
Również uczniami
Michałem Broniczem i
Lucjanem Dodrowolskim

Kartka znajdowała się w glorii Ołtarz Głównego, pod okiem opatrzności za chmurką (złożona na cztery

i przybita gwoździem).

2.

  • zapis piórem proboszcza szczuczyńskiego ks. Juliana Czarnowskiego i ołówkiem kopiowym Józefa
    Pawłowskiego z którym proboszcz zawarł umowę na remont ołtarza:

Przy przybijaniu promieni
deska się złamała i zlecieli
p:p: Ignacy Szulc i Józef
Ciesielski obrażenia lekkie
9/IX 98 r. I tem
małpom amere-
kańskem nic się
niestało to byli
dwa łobuzy
warszaskie
my potwierdza-
my. I.S.W. Pawłosk
i

Kartka znajdowała się w glorii Ołtarza Głównego, pod promieniem (patrząc na ołtarz z prawej strony
oka opatrzności)
Odnalezione relikty zostały staraniem Biblioteki – Centrum Kultury w Szczuczynie i
Stowarzyszenia „Nasz Szczuczyn” oprawione i już niebawem będzie je można obejrzeć w
jednej z sal wystawowych szczuczyńskiego popijarskiego klasztoru (Centrum Muzealno –
Warsztatowym).
Foto:
Marek Daukszewicz, Janusz Siemion

Janusz Siemion dyrektor BCK w Szczuczynie